-Ario, są przepiękne!- powiedziałem i ją ucałowałem.
- Dzieciaki, to wasze nowe rodzeństwo - Fala i Raven- powiedziałem
do nich, a mała kuleczka o nazwie Raven się do mnie tulił. Położyłem się
i mały zasnął. Lo patrzył na mnie jak by był zahipnotyzowany. Poczułem
się dziwnie i na niego zerkałem co chwile. Po chwili namysłu zostawiłem
Arię z szczeniakami i grupką widzów. Wziąłem Lizzie na stronę poza
jaskinią, a Lo wyjrzał z tłumu i bacznie obserwował.
-Lizzie, w sprawie Lo-
-Tato ja...-
-Nie, nic nie mów-
-Możecie być parą, ale na razie jesteś jeszcze za młoda na szczeniaki- powiedziałem.
-I ty na pewno to wiesz, ale poczekajmy na szczeniaki jeszcze...rok
ty masz dopiero rok- po tych słowach mnie przytuliła, a ja wróciłem do
Arii....
<Aria?Lizzie?>
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz