poniedziałek, 28 lipca 2014

Od Rye Do Ari

Przyszedłem mokry z tej łąki i otrzepałem się energicznie. Podeszłem do Arii i powiedziałem
- Kochanie przepraszam za Lo, nie będę już go atakował, ale poznać go bardziej poznać- po czym ją pocałowałem i na naszych pyszczkach zawitały uśmieszki.
- Chodźmy już spać - zaproponowała Aria, a ja się zgodziłem. Rano gdy już słońce wstało, a ptaki zaczęły śpiewać donośnie, a za razem pięknie. Jak zawsze rano jestem spragniony i podreptałem wesoło nad mini jeziorko. Powoli sączyłem wodę i ochlapałem pysk by już na dobre sie obudzić. Gdy wróciłem do jaskini zastałem Arię wesołą jak nic. Przekręciłem głowę i zasygnalizowałem, że chce wiedzieć co sie stało.
- Kochanie....- zaczęła spokojnie
- Tak?..-
- Jestem w ciąży-
- Znów?! To wspaniale! To będzie już drugi miot! Jak się cieszę- po czym wybiegłem z jaskini i zawyłem by wszystkim oświadczyć nową nowinę...

<Aria? <3 ahhh jak ja cie kocham!>

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz