czwartek, 4 września 2014

Przenosimy!

Przenosimy WNŁ dlaczego?Dużo wilków narzekało że wybrałam Rye jako partnera więc tworze całkiem nową Watahę Niebieskich Łez!No to na tyle..Nie będzie tam Ari...
I TAM DAM OTO LINK!:
http://watahaognistejwalki.blogspot.com/

czwartek, 21 sierpnia 2014

Uwaga!

Możecie przysyłać opowiadania na doggi lub howrse do uzytkowniczki Ali010612! Wystarczy że klikniecie poniższe słowo a przeniesiecie się na jej profil na doggi lub howrse!


sobota, 16 sierpnia 2014

Od Rye do Lo, Arios i Lizzie

-Lizzie!- Wparadowałem by zobaczyć co się stało.
-Lizzie, słyszysz mnie?- ciągle oczekiwałem odpowiedzi
-Ario weź ją do jaskini! Ona tylko zemdlała- Po czym gdy Aria z Jasper wzięły Lizzie do jaskini i czekały, aż sie zbudzi ja chciałem wiedziec co się tu stało.
-Lo co się tu stało?-
-To moi starzy koledzy...- odpowiedział wpatrując się na mnie lecz czułem, że ktoś nas obserwuje...
-Rozumiem- moje uszy były skierowane do tyłu by usłyszec co sie dzieje za mną. Zza krzaków wypadł Arios w postawie wojownika z zębami wystawionymi. Wiedziałem co to znaczy lecz zachowywałem spokój, a Lo chyba również miał takie zamiary...

<Lo? Arios?>

Od Lo Do Ari Rye i Arios Walczą!

Odbiegłem od Ari i wpadłem na wilka,Ariosa rozmawialiśmy a protem wpadliśmy na stado wilków,kazałem Ariosowi uciec.
-O...Siema,Lo...
-Cześć,Szpon.
-I jak się wiedzie życie,Leluś?!
-Nie Leluś!!!Nie cierpiłem tego przezwiska...
-I tak niedługo nim będziesz,zabije twoja watahę i rodzinę!!
-Nie!!Ja mam tam partnerkę która niedługo urodzi!
Ciągle miałem wrażenie jak by ktoś mnie obserwował....cztery wilki rzuciły się na mnie ale ich pokonałem,ścinałem pazury.
-Kieł,przegapił mecz....-podszedłem do niego zakrwawiony.
Nagle uciekli...
-Coś za łatwo poszło...-powiedziałem i pobiegłem do watahy...Szpon przyduszał Lizzie.
-Puszczaj ją! powinieneś znaleść ładniejszą i dojrzalszą wadere...
-Wiedziałeś,że liczy się to co jest w środku,a nie na zewnątrz?
-Pff...Bzdura...
-Chyba bzdurą jest to,że urządzasz sceny,bez powodu!
-Zabić go
Znów cztery wilki rzuciły się na mnie.
-Ty debilu!Masz moc znikania!-krzyknąłem do siebie i zniknałem pojawilem się za szponem
-I co?Zapomniałeś o tym?puszczaj ją,ale już!
Puścil Lizzie i z podkulonym ogonem uciekł.Ja wymęczony,padłem...
(Rye?Aria?Lizzie?)

piątek, 15 sierpnia 2014

Od Rye Do Ari,Lo i Lizzie

Uciszyliśmy się. popatrzyłem na Arię i kiwnąłem głową na znak, że mówię. Spojrzałem na Lo uspokojony:
-Bo szczęście rodziny jest najważniejsze- stanąłem dumny i odeszłem bez słowa zostawiając Arię i Lo razem poniewaz tego szczeniaka nie chciałem widzieć!

<Lo?Aria?>

Od Ariosa Do Lo

Biegnąc wpadłem na wilka.Który powiedział:
-Sorry,ale tutejsza Alfa mnie denerwuje
-Mnie tez,a dokładnie to Samiec Alfa
-Tak,Aria nie ten ale Rye...Jesteś z WNŁ?
-Tak,ty też.
Pobiegliśmy i nagle zobaczyliśmy stado wilków
(Lo?)

Syn Ariosa i Tary!


 Imię: Dante
Wiek: 1 rok
Płeć:Basior
Cechy charakteru: Opiekuńczy, stanowczy, odważny, zaradny, opanowany, podejmie zawsze odpowiednią decyzje, jest jak jego dziadek ojciec Tary, on też podejmował dobre decyzje, umiał być stanowczy i wyrozumiały.
Rasa: Wilk Wilk Zorzy Polarnej i wilk lodu dwie mieszanki.
Moce: Potrafi zrobić małą zorzę polarną u swych łap lub w oddali. Zamraża to co chce. Może strzelać z ostrych sopli, potrafi zamrozić gdy podmucha na coś, umie panować nad mocami.
Wygląd:Takie sweet oczy.
Bogowie: On i patron?
Zauroczenie: Chciałbym żeby jakaś do mnie podeszła...
Partner: Szuka...
Potomstwo: Nie ma
Stanowiska: Młoda beta.
Login: DoGGi_123