niedziela, 27 lipca 2014

Od Lo Do Ari

Basior był zbyt silny...Ciągle mnie przyduszał gdy zrobiłem się słaby wyrwałem się i naskoczyłem na niego,ugryzłem w szyje i zaczęła mu lecieć krew,zaś rzuciłem nim o kamień.
-Nie pogrywaj ze mną...-powiedziałem
Rye wstanął i naskoczył na mnie.
-Ty nie pogrywaj ze mną!!!
I ugryzł w łapę a ja go w ucho.Aria krzyknęła:
-Dość!!!
(Aria?Rye?)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz