- Tu jest cudnie. - Szepnęłam.
- Tak, cudne miejsce.
Wpatrywałam się w rzekę i drzewa obok niej.
- Jesteś już w tej watasze dość długo, co nie? - Zapytałam
- Trochę.
- Fajnie masz, ja nigdy nie byłam członkiem watahy, zawsze traktowano mnie źle. Po tem wyrzucano z watahy.
(Arios?)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz