Powiedziałam mu żeby dołączył potrzebuję nowych członków a on wydawał mi się całkiem miły!Padał deszcz,bo Rye zrobił straszną burzę.Och jaki on jest!powiedziałam do Arios :
Hej,Arios wiesz bo...eee....ooo...hii..jąkałam się bo było mi jakoś nie swojo.Poszliśmy do jaskini(jak by co to nie żadna na terenach watahy!)i usiedliśmy w milczeniu aż on położył swoją łapę na mojej i szturchnoł mnie noskiem.Ja się od wzajemniłam i powiedziałam:
Arios,jutro trzeba wrócić na tereny watahy.I położyłam się Arios powiedział:
Ario,masz rację!I jak to powiedział to go liznełam ale tak czule później obściskiwaliśmy się i wtedy ja powiedziałam:Arios,świetni całujesz!I dalej się buzi buzi
W końcu Arios powiedział.....
C.D.N
(Arios??<3<3)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz