Aria uciekła, poczułem silny ból w sercu, stawał się on coraz mocniejszy w końcu krzyknołem:
-O co chodzi?!
Pobiegłem jej szukać nie znalazłem jej ale zobaczyłem Rye'go i zapytałem:
-Widziałeś Arię?!
-Nie, a co?
-Słuchaj nie wiem co robić...
-W sensie?
-Nie obrazisz się?
-Nie
-Zapytałem ją czy będzie moją partnerką, ale ona odmówiła.
-Dlaczego?
-Powiedziała że ciebie też lubi ale chyba bardziej niż mnie....
Choć! poszukamy jej!-Powiedział i pobiegliśmy jej szukać
(Aria?Rye?)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz