Biegła przez las i dotarłam do jeziora. Nagle zobaczyłam jelenia,
postanowiłam go upolować. Zobaczyłam Demona, on chyba też chciał go
upolować. Zaczaiłam się i skoczyłam, ale w tym samym momencie skoczył
też Demon. Powaliliśmy go równocześnie. Zawarczałam:
-To mój jeleń!
-Nie, mój!
-Pierwsza go zobaczyłam!
-Nie prawda!
Zawarczeliśmy.
-Dobra, mam pomysł! Kto pierwszy będzie po drugiej stronie jeziora tego jest jeleń.-powiedział Demon z chytrym uśmieszkiem
-Dobra- powiedziałam
(Demon?)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz