Dołączyła jakaś Wadera, była całkiem miła a jeszcze bardziej
śliczniejsza! Z głupoty wbiegłem na nią jak szalony! Przewróciłem ja
niechcący i powiedziałam:
-Przepraszam... Moja wina...
-Nie ma sprawy--Uśmiechneła się i ja też
-Jestem Arios a ty?
-Tara
-Może się przejdziemy?
(Tara? <3)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz