Szłam smutna przez las.
Byłam bardzo osamotniona.
W watasze nikt mnie nie lubił i ja nie lubiłam innych.
Wiedziałam, że do watahy dołączyło kilka nowych wilków i chciałam je poznać.
Nagle na kogoś wpadłam.
-O! Przepraszam!-Krzykną wilk, a raczej basior na którego wpadłam.
-Nie to ja przepraszam...powinnam uważać gdzie idę.Tak poza tym jestem Jasper.
-Arios, miło mi poznać-Uśmiechną się basior.
Ja też się uśmiechnęłam.
Basior był śliczny i jeszcze miły.
Wiem, że zawsze twierdziłam, że basiory są głupie, ale teraz zmieniłam zdanie.
-Ummm.....może się przejdziemy?
< Arios? Przejdziemy się ? >
Byłam bardzo osamotniona.
W watasze nikt mnie nie lubił i ja nie lubiłam innych.
Wiedziałam, że do watahy dołączyło kilka nowych wilków i chciałam je poznać.
Nagle na kogoś wpadłam.
-O! Przepraszam!-Krzykną wilk, a raczej basior na którego wpadłam.
-Nie to ja przepraszam...powinnam uważać gdzie idę.Tak poza tym jestem Jasper.
-Arios, miło mi poznać-Uśmiechną się basior.
Ja też się uśmiechnęłam.
Basior był śliczny i jeszcze miły.
Wiem, że zawsze twierdziłam, że basiory są głupie, ale teraz zmieniłam zdanie.
-Ummm.....może się przejdziemy?
< Arios? Przejdziemy się ? >
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz