R: Nie! Nie idę do jaskini! Nie!
A: Ale chodź! - Aria zawarczała
R: Jak mi nie wierzysz to nie! Dla twojej świadomości...mam 200 lat! - i pognałem gdzieś nawet nie wiem gdzie...
R: ale...ale, jak to?! Przecie matka siedziała na tronie, a my
przed nią staliśmy...ja wilk elektryczności mam brata i siostrę...nie.
Znalazłem się w innej jaskini...i akurat zacząol padać deszcz. Byłem przygnębiony...
<Aria?>
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz