-Wiesz, nigdy się tak nie bawiłem- powiedziałem po czym również ją pocałowałem.Nagle wszystko mi się przypomniało.
-To już minęły dwie godziny?-
A: Tak...-
-To muszę ci coś powiedzieć...bo po prostu nie wiem...no
dobra..ja..ja..ja jestem jednym z trzech szczeniaków pierwszej wilczycy
elektryczności- uśmiechnąłem się krzywo myśląc nad tym co zrobi
wadera...
(Aria?)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz